środa, 20 maja 2015

Od Piekielnej Gwiazdy C.D Szary Ryś

Nieźle obtarłem sobie łapy. Leżałem na ziemi przez chwilę, ale minutę potem się podniosłem. Spojrzałem na Złote Serce siedzącą pomiędzy Srebrnym Płomieniem a Błyskawicą. Uniosła się lekko na tylnych łapach, jakby była gotowa do ataku. Jej lewe oko płonęło ze w wściekłości, źrenice miała prawie niezauważalną, jej wyszczerzone kły i wysunięte pazury błyszczały w blasku słońca, słychać było jej ciche warknięcie. Nawet oko na które była ślepa było przepełnione żądzą mordu. Koty siedzące obok niej spojrzały na nią dziwnie. Spiorunowałem ją w wzrokiem. Jej źrenica natychmiast powróciła rozmiaru, z jej oka zniknęła żądza krwi i zniszczenia, przestała warczeć i schowała pazury. Usiadła, wyprostowała się i wbiła wzrok w ziemie.
Spojrzałem w złote oczy kocura.
- Doskonale walczysz. - Powiedziałem z uśmiechem po czym zacząłem wylizywać rozczochrane futro na boku. - Naprawdę świetny z ciebie wojownik.
Kocur uniósł dumnie podbródek. Uśmiechnąłem się.
- Jesteś pewien że chcesz dołączyć do Klanu?

<SR?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz