Rozbawiła mnie kotka. Była taka dumna ze swojego klanu.
- Włóczęgą - odpowiedziałem ze śmiechem
- Co cię bawi?
- Nie nic... zupełnie... - nadal się śmiałem - no nie ważne, kim jest Piekielna Gwiazda
- Przywódcą Klanu Dusz, a co chciałbyś dołączyć?
- Nooo
- Tylko nadąż! - zaczęła biec a ja za nią
Po chwili wskoczyłem na drzewo i biegłem tuż nad nią. Zaczęła oglądać się do tyłu aż w końcu się zatrzymała zdziwiona.
- Juhu! - zawołałem z drzewa
Zadarła głowę.
<SS?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz